Olimpia Grudziądz - Lech Rypin
Na inaugurację rundy wiosennej juniorzy Rypińskiego Lecha pojechali na mecz do Grudziądza na mecz z tamtejszą Olimpią. W pierwszej połowie meczu obie drużyny toczyły zacięty bój, ale to Lechici strzelili pierwsi bramkę. Bramka padła po celnie wykonanym rzucie wolnym z szesnastu metrów, bramkarz gospodarzy był bez szans przy tym uderzeniu. I do połowy Rypinianie wygrywali 1-0. Tuż po przerwie gospodarze rzucili się do ataku i po ładnej i składnej akcji strzał na bramkę gości oddał pomocnik Olimpii, ale bramkarz sparował strzał na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego obrońca gospodarzy strzałem z głowy posłał piłkę do siatki i było 1-1. Zawodnicy Olimpii po tej bramce dostali wiatru w żagle i już niespełna po minucie od strzelenia pierwszej bramki padł drugi gol. Zaskoczeni piłkarze Lecha tylko spoglądali jak napastnik gospodarzy pakuje piłkę do bramki. Niespełna dwie minuty później strzałem z około trzydziestu metrów bramkarza Lecha pokonał obrońca Olimpii. I można było już powiedzieć że, jest po meczu. Lech próbował do końca, ale nie przyniosło to żadnych skutków i wynik meczu nie uległ zmianie i skończyło się 3-1 dla drużyny z Grudziądza.